Mała klasa. Wielka zmiana.
Pamiętacie, jak pod koniec ubiegłego roku ogłosiliśmy nowy projekt? Dziś z ogromną radością ogłaszamy – udało się! Dzięki Waszym przekazanym 1,5% podatku udało nam się wyposażyć klasę w sierocińcu Kimbondo …
Celem Fundacji jest stworzenie szans na lepsze jutro dla mieszkańców DRK, w szczególności w regionie Sud-Ubangi. Mamy w planach projekty związane z najbardziej podstawowymi dziedzinami życia takimi jak zdrowie, edukacja, dostęp do uzdatnionej wody, czy możliwości godnego zarobkowania poprzez pracę przyjazną środowisku. Jesteśmy i będziemy szczęśliwi z każdej inicjatywy, która pozwoli zmienić na lepsze choć jedno życie, choć jedną nitkę historii.
Region, w którym działa Fundacja został przez naukowców nazwany tzw. “carbon sink” (zlewem CO2), kluczową dla środowiska połacią lasów torfowych, które przeciwdziałają zmianom klimatycznym. Pomoc ludziom Sud-Ubangi poprzez nasze projekty prowadzi do znaczącego zmniejszenia wylesiania tych obszarów, a zatem pomocy naszej naszej planecie. Dzięki naszym działaniom w kierunku konserwacji środowiska naturalnego Sud-Ubangi, chcemy zachować je w najlepszym możliwym stanie dla kolejnych pokoleń, a zarazem wymiernie przyczynić się do pochłaniania większych ilości CO2 z atmosfery.
Urodziliśmy się i wychowaliśmy w Warszawie, w polskiej kulturze, korzystając ze wszystkich szans, które otworzył przed Polską i jej obywatelami rozwój po roku 1990. Dzięki dobrobytowi, który szczęśliwie zbiegł się z naszymi narodzinami otrzymaliśmy wielkie życiowe możliwości związane z bezpieczeństwem i swobodnym dostępem do edukacji. Schodząc w hierarchii potrzeb człowieka do jej samego spodu, otrzymaliśmy rzeczy, które od naszych narodzin wydawały się tak oczywiste jak uzdatniona woda do picia każdego dnia.
Przez większość naszego życia wydawało nam się, że ludzie na całym świecie piją tę samą wodę, a każde dziecko chodzi do szkoły po to by, pewnego dnia wykorzystać otwierające się przed nim szanse, by zapewnić sobie i swojej rodzinie godne życie.
Wejście w bardziej świadomy wiek i odkrycie naszych korzeni bezpośrednio i namacalnie pokazało nam, że jest zupełnie inaczej. Nasz ojciec oraz cała nasza rodzina po jego stronie, plemię Lobala-Enyele, pochodzi z jednego z najuboższych miejsc na naszej planecie, z prowincji Sud Ubangi w Demokratycznej Republice Konga.